Każdy kto jest rodzicem nastolatka, na pewno przeżywał chwile, gdy marzył o tym, aby wprowadzić w domu wojskowy dryl, który miałby pomóc w zapanowaniu nad dzieckiem. Niestety taka metoda nie jest skuteczna. Sztywne reguły nie sprawdzają się, a bardzo często przynoszą wręcz odwrotny skutek. Nastolatek powinien znać granice, ale to sam powinien być przez wcześniejsze wpajane mu zasady, gotowy na to by je przestrzegać. Młody człowiek, pełne emocji, z którymi nie potrafi sobie poradzić, musi czuć, że ma w najbliższych wsparcie, a nie są oni tylko i wyłącznie jego nadzorcami. Nadmierna surowość rodziców może spowodować to, że gdy już jako dorosły człowiek opuści dom, straci z nimi więź, a relacje w najlepszym wypadku będą poprawne. Rodzice i wychowawcy, którzy nie mogą narzekać na kontakt z młodymi ludźmi podkreślają jak ważna jest rozmowa i zaufanie.
Młodzi ludzie chcą się czuć jako równorzędni partnerzy i wtedy, gdy wiedzą jak wiele do nich zależy czują się odpowiedzialni, za powierzone im zadania.
Źródło: