Rodzice trzylatków nie mają łatwo. Jest to czas, gdy maluch chce pokazać swoją indywidualność.pirox.pl Dziecko zaczyna poznawać świat coraz bardziej samodzielnie i na każdym kroku pokazuje rodzicom, że już nie musi kurczowo trzymać się za przysłowiowy rękaw. Opiekunowie nie raz doświadczają sytuacji, gdy chce on wymusić pewne zachowania za pomocą krzyku, płaczu i tupana nogami,. szczególnie w miejscach publicznych. Jest on bowiem świadomy, że takie postepowanie ma bardzo duży wpływ na rodziców, którzy dla tzw. świętego spokoju często ulegają presji. Szukając rozwiązania należy pamiętać, że nie ma tutaj złotego środka, gdyż każde dziecko jest inne. To rodzice czy opiekunowie muszą ustalić jasne granice, których dziecko będzie świadome, że nie można ich przekroczyć.
Warto w procesie wychowawczym wypracować własny system kar i pozytywnych wzmocnień. Szczególnie te ostatnie są bardzo ważne do tego, by dziecko prawidłowo kształtowało własna osobowość i poczcie swojej wartości. Oprócz konsekwencji nie może w wychowaniu zabraknąć miłości. Dziecko należy często przytulać i informować o tym, że jest kochane. Pozwala mu to na stabilizację i stwarza poczucie bezpieczeństwa.
Każde dziecko w wieku 3 lat przechodzi okres buntu. Jest to czas,http://opakowania-wroclaw.pl/ gdy dziecko zaczyna dostrzegać swoja odrębność i próbuje poszerzyć granice swojej niezależności. Rodzice czy opiekunowie muszą wykazać się w tym czasie duża konsekwencja, cierpliwością w stosunku do młodego człowieka, który z założenia jest na nie. Psycholodzy dziecięcy na podstawie wieloletnich doświadczeń podkreślają, że ważne jest to, aby upominanie i prostowanie, które jest naturalną reakcją miało pewne określone cechy. Przede wszystkim upominanie małego człowieka, nie może być zbyt częste. Słysząc ciągle „nie wolno” lub „uważaj” dziecko przyzwyczaja się do zakazów i przestaje na nie reagować.
Czasem warto jakieś zachowanie czy sytuacje obrócić w żart i poszukać pewnego kompromisu. Ważne jest tutaj aby przekazać dziecku jasny komunikat, że owszem teraz mama na cos pozwala, ale następnym razem to maluch będzie musiał przystać na pewne rozwiązania, które mogą mu się nie podobać. Dla dziecka najważniejsze są granice, gdy ich nie ma jego poczucie bezpieczeństwa jest zaburzone, a bunt przybiera często radykalną postać.

Źródło: Speed – ośrodek szkolenia kierowców